Rośnie liczba żłobków z gminną dotacją

Przedszkole
Wysokość dofinansowania, jaką wypłacają gminy prywatnym placówkom, jest zróżnicowana i to one same określają jego kwotę w uchwale.ShutterStock
21 października 2019

Samorządom opłaca się dofinansowywać prywatne żłobki i kluby dziecięce, bo to kosztuje mniej niż inwestowanie w swoje placówki. Korzystają i przedsiębiorcy, i rodzice.

Coraz więcej samorządów płaci z własnych budżetów za pobyt maluchów w niepublicznych placówkach opieki. Świadczą o tym dane Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS) za 2018 r. Wynika z nich, że przybyło żłobków i klubów dziecięcych, objętych takim finansowym wsparciem. Korzystają na tym nie tylko ich właściciele, ale też rodzice, którzy umieszczając dziecko w prywatnej, ale dotowanej placówce, mogą liczyć na mniejsze opłaty. Ta tendencja wzrostowa powinna utrzymać się w również w tym roku, bo kolejne gminy podejmują uchwały wprowadzające dotacje dla znajdujących się na ich terenie żłobków.

Jest zapotrzebowanie

Co do zasady statystyki resortu rodziny dotyczące dotowanych placówek uwzględniają zarówno te prywatne, jak i samorządowe, które oczywiście mają takie dofinansowanie zagwarantowane od swojego organu prowadzącego. Jeśli jednak pominie się jednostki gminne, to okazuje się, że w 2018 r. pieniądze od samorządu otrzymywało 1,5 tys. żłobków oraz 360 klubów dziecięcych, czyli 65,7 proc. oraz 57,1 proc. spośród wszystkich zarejestrowanych instytucji opieki prowadzonych przez osoby fizyczne, prawne oraz jednostki niemające osobowości prawnej (np. stowarzyszenia). W 2017 r. było ich odpowiednio 51,7 proc. oraz 30,8 proc.

Pozostało 88% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.