Jeśli ceny energii poszybują w górę, uczelnie nie mają możliwości, by je sobie zrekompensować. Spadnie jakość kształcenia – alarmują akademicy.
Nawet jeśli upiecze się odbiorcom indywidualnym, bo prezes Urzędu Regulacji Energetyki nie zatwierdzi taryf proponowanych przez firmy energetyczne, wzrost cen nie ominie przedsiębiorstw, samorządów czy takich instytucji jak uczelnie. One cenę energii ustalają w ramach negocjacji lub postępowań przetargowych. – Takie podmioty mogą zdecydowanie mocniej odczuć wzrost cen energii, w szczególności w przypadku zawierania umów w obecnych realiach, po wygaśnięciu kontraktów dotychczas zabezpieczających dostawy prądu. Ciężko sobie wyobrazić sytuację, w której przedsiębiorstwa energetyczne miałyby działać na swoją szkodę, sprzedając prąd poniżej kosztów rynkowych – podkreśla Jakub Kasnowski, radca prawny, specjalista ds. energetyki.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.