Kredyty studenckie: Pieniądze na naukę tylko dla wybranych

pieniądze, finanse, biznes
Najważniejszą przyczyną nikłego zainteresowania ze strony uczących się jest konieczność przedstawienia zabezpieczenia, co dla młodych ludzi jest sporym wyzwaniem.ShutterStock
24 września 2012

Z systemu preferencyjnych kredytów korzysta dziś mniej niż 5 proc. wszystkich studentów. W minionym roku akademickim cztery banki: Pekao, PKO BP, SGB i BPS, udzieliły jedynie 12,6 tys. takich kredytów. I nic nie wskazuje na to, aby w kolejnym, rozpoczynającym się już za tydzień, było ich znacząco więcej. Do 15 listopada można składać wnioski o preferencyjny kredyt studencki.

1011173-i02-2012-185-00000140b-802.jpg
Liczba udzielonych kredytów studenckich

 Najważniejszą przyczyną nikłego zainteresowania ze strony uczących się jest konieczność przedstawienia zabezpieczenia, co dla młodych ludzi jest sporym wyzwaniem. – Rozwiązaniem może być poręczenie z Banku Gospodarstwa Krajowego. Jednak nasza oferta kierowana jest jedynie do mniej zamożnych studentów, pochodzących z rodzin, gdzie dochód na osobę w rodzinie nie przekracza tysiąca złotych – podkreśla Robert Koziński, dyrektor Centrum Poręczeń i Gwarancji w BGK. Studenci z rodzin o dochodach do 600 zł na osobę mogą liczyć na poręczenie całej kwoty, a ci z rodzin, w których dochód nie przekracza 1 tys. zł – na 70-proc. poręczenie.

Pozostali szukają żyrantów najczęściej wśród najbliższej rodziny.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.