Czy jakość planów uchwalanych przez gminy jest właściwa

6 maja 2010

Dlaczego gminy mają tak duże problemy z uchwalaniem miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Jakie są tego przyczyny? Co zrobić, aby sytuacja się poprawiła?

Od 2003 roku samorządy gminne zmagają się z problemem planowania przestrzennego, który pojawił się wskutek zmiany systemowej wynikającej z ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym. Na mocy tej ustawy ogólne plany zagospodarowania przestrzennego obejmujące obszar całych gmin i szczegółowe dotyczące części tych obszarów, uchwalone przed rokiem 1995, definitywnie straciły ważność. Pomimo że ustawodawca przewidział aż dziewięć lat na sporządzenie nowych planów, większość gmin w Polsce, w tym również wielkie miasta, znalazła się w sytuacji, kiedy realizacja inwestycji została skazana na tryb administracyjny, odbywający się w zasadzie w sposób pozaplanistyczny – bez udziału prawa miejscowego. Brak motywacji gmin do sporządzania planów miejscowych i braku popytu na tę dziedzinę usług spowodowało odejście fachowej kadry, często likwidację gminnych służb planistycznych oraz lukę w myśleniu i dostrzeganiu istoty planowania przestrzennego w rozwoju gmin przez ich władze. Kiedy okazało się, że odwrotu od istniejącego systemu prawnego nie ma, została rozpoczęta, szczególnie w dużych ośrodkach, akcja pokrywania powierzchni gmin, uchwalanymi ochoczo przez radnych, miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego, co spowodowało pogoń za statystyką, gdzie treść planów stała się kwestią drugorzędną.

Pozostało 27% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.