Adwokacki relatywizm czy sędziowska krótkowzroczność? [POLEMIKA]

Nie wolno żądać od adwokatów ryzykowania dobrem klienta. Nawet jeśli mieliby to robić w szczytnym celu
prawo4ShutterStock
18 sierpnia 2020

Zaskakująca polemika w stosunku do tez wywiadu, którego udzieliłem DGP („Nie wolno poświęcić interesu klienta dla realizacji własnych wizji” – DGP nr 145/20), pojawiła się w felietonie pana sędziego Piotra Mgłośka „Adwokacki relatywizm” (DGP nr 157/20). Zaskakująca, bo w miejsce rzetelnej prawnej analizy, zaklinająca rzeczywistość na podstawie emocji i życzeń. Wprowadzająca w błąd czytelników co do prawnych mechanizmów wynikających z wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z listopada 2019 r. i uchwały trzech izb Sądu Najwyższego z 23 marca 2020 r., a nadto opacznie przedstawiająca rolę adwokata w procesie sądowym.

Pozostało 90% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.