Trybunał Konstytucyjny powinien stworzyć zasadę pozwalającą interpretować prawo cywilne przy uwzględnieniu wartości konstytucyjnych. Fakt, iż interpretacji takiej dokonuje tylko część sądów, stwarza obywatelom trudności w dochodzeniu ich praw przed sądem.
Minęła właśnie 50. rocznica wydania przez niemiecki federalny trybunał konstytucyjny wyroku w słynnej sprawie Lüth. Sprawa ta okazała się przełomowa dla interpretacji niemieckiej ustawy zasadniczej i jej wpływu na stosunki pomiędzy podmiotami prywatnymi. Po tylu latach skłania także do zastanowienia, czy nie czas na równie przełomowe orzeczenie w Polsce.
Erich Lüth, szef prywatnego związku prasy w Hamburgu, zaapelował do opinii publicznej o bojkot filmów reżysera Veita Harlana, który żył w niesławie filmów antysemickich nakręconych w czasie III Rzeszy. Dystrybutor filmu złożył wniosek do sądu o nakazanie, aby Lüth powstrzymał się od nawoływania do bojkotu. Sąd w Hamburgu wydał taki nakaz, na co Lüth poskarżył się do niemieckiego federalnego trybunału konstytucyjnego, twierdząc, że decyzja sądu narusza wolność słowa. Sprawa wzbudziła kontrowersje, ponieważ dotyczyła w istocie stosunków pomiędzy podmiotami prywatnymi, w które wkroczył sąd, ograniczając mocą decyzji wolność jednego z podmiotów.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.