Komentarz GP: Długi marsz komorników

Andrzej Jankowski
Andrzej JankowskiDGP
23 kwietnia 2008

Dobrze się stało, że Ministerstwo Sprawiedliwości postanowiło ratować naszą egzekucję. Niestety, tryby urzędniczej machiny w Al. Ujazdowskich kręcą się zbyt wolno.

Wysupłanie 35 nowych etatów komorniczych to prawdziwa kropla w morzu dwóch milionów spraw leżakujących w komorniczych kancelariach. Przedsiębiorcy oceniają, że chcąc ucywilizować odzyskiwanie długów, musimy wzmocnić komornicze rewiry co najmniej 200 egzekutorami. Nasza egzekucja rzeczywiście potrzebuje skoku jakościowego, a nie długiego marszu drobnymi kroczkami. I tylko komornicy nie dostrzegają tej prostej prawdy. Dla nich wciąż ważniejsza jest obrona dzisiejszego . Dla nich niezmiennie, czy to pod rządami starych przepisów czy nowych, skuteczność egzekucji zależy od stanu majątkowego dłużnika i aktywności wierzyciela. Innymi słowy, jak wierzyciel znajdzie majątek dłużnika, to komornik włączy się do egzekucji ochoczo.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: GP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.