Prokuratorzy za wszelką cenę zwalczają zaległości i podkręcają wyniki. Szaleństwo nasila się dwa razy do roku – w czerwcu i w grudniu. Wtedy efekty działań są zbierane i porównywane.
Właśnie w tych dwóch miesiącach w niektórych jednostkach zamykana jest prawie połowa spraw kończonych w całym roku. Nadzwyczajne przyśpieszenie może rzutować na jakość podejmowanych decyzji procesowych. Taki smutny obraz wyłania się z analiz obciążenia pracą prokuratorów, które opracowali naukowcy z Uniwersytetu Wrocławskiego – dr Karolina Kremens i dr Wojciech Jasiński. Zlecił je resort sprawiedliwości. W 2011 r. przebadano 18 prokuratur, od rejonowych po apelacyjne.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.