Apostaci – osoby, kóre odeszły z Kościoła – domagają się, by parafie usunęły ich dane osobowe ze swoich zbiorów. Bo danych tych nie mogą bez ich zgody przechowywać.
Według kodeksu prawa kanonicznego oraz dokumentu „Ochrona danych osobowych w działalności Kościoła katolickiego w Polsce” Kościół ma prawo gromadzić dane zwykłe i szczególnie chronione (tzw. wrażliwe) na temat wiernych. Oprócz podstawowych kwestii, jak imię, nazwisko i adres, znajdować się tam mogą informacje m.in. o stanie zdrowia, poglądach czy karalności. Kościół ma prawo te dane przetwarzać – i to bez zgody osób zainteresowanych. Pod warunkiem że są one jego członkami.
Takie regulacje nie podobają się apostatom. „Walczymy o to, by władze kościelne i państwowe szanowały ustawę o ochronie danych osobowych” – deklarują na stronie www.wystap.pl. I wspierają się opinią Komisji Europejskiej.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.