Sądy są powolne, praca orzekających rozłożona nierównomiernie, a komfort zwykłego obywatela w kontakcie z trzecią władzą daleki od ideału. I to mimo że od blisko stu lat nadzorem administracyjnym nad wymiarem sprawiedliwości zajmuje się przedstawiciel rządu. Może czas to zmienić?
3 stycznia 1918 r. Rada Regencyjna wydała dekret o tymczasowej organizacji Władz Naczelnych w Królestwie Polskim. Zgodnie z jego art. 23 do ministra sprawiedliwości należały „wszelkie sprawy dotyczące zarządu wymiaru sprawiedliwości i z tym zarządem związane (...)”. Datę tę można uznać za symboliczny początek sporu między władzą wykonawczą a sądowniczą.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
