Sprawa Izby Dyscyplinarnej. PiS będzie grać na przeczekanie

Rząd ma nadzieję, że TSUE nie pójdzie w swojej decyzji dotyczącej pytania prejudycjalnego w sprawie Izby Dyscyplinarnej tak daleko jak rzecznik.

Obóz władzy liczy na dwie rzeczy. Po pierwsze, że ostateczne orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości UE (TSUE) w sprawie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego (ID SN) będzie łagodniejsze niż opinia rzecznika generalnego. – Wydaje mi się mało prawdopodobne, że TSUE pójdzie na tak otwartą konfrontację – mówi polityk PiS. Znaczące odejście od opinii rzecznika w świetle praktyki TSUE jest mało prawdopodobne, ale jednak możliwe.

Pozostało 93% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.