Seremet: występek chuligański to relikt z czasów PRL

Andrzej Seremet /fot. Wojtek Górski
Zgodnie z kk, aby sąd mógł uznać, że sprawca dopuścił się występku o charakterze chuligańskim, musi on działać publicznie i bez powodu albo z oczywiście błahego powodu, okazując rażące lekceważenie porządku prawnegoDGP / Wojtek Gorski
7 sierpnia 2014

Przepis kodeksu karnego, który mówi o występku chuligańskim, jest niezgodny z konstytucją – twierdzi prokurator generalny. Bo zawiera pojęcia skrajnie niedookreślone i niejednoznaczne, a przez to niezrozumiałe dla jednostki.

Taką opinię na temat art. 115 par. 21 kodeksu karnego Andrzej Seremet przedstawił Trybunałowi Konstytucyjnemu. Zgodnie z tym przepisem, aby sąd mógł uznać, że sprawca dopuścił się występku o charakterze chuligańskim, musi on działać publicznie i bez powodu albo z oczywiście błahego powodu, okazując rażące lekceważenie porządku prawnego. PG wskazuje, że te przesłanki budzą tak duże wątpliwości interpretacyjne w orzecznictwie oraz doktrynie, iż nie da się ich usunąć w drodze wykładni.

Pozostało 84% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.