Sprawa dotyczyła odszkodowania na kwotę prawie 740 tys. zł, którego żądał od poznańskiego sanepidu Tomasz S. Mężczyzna w 2011 r. sprowadził z Hiszpanii do Polski ponad 20 tys. puszek napoju energetycznego. Gdy już pierwsza partia towaru trafiła na rynek, zaczęły się kłopoty. Produkt był bowiem reklamowany jako „napój z liści koki.
Gdyby tak faktycznie było, to najprawdopodobniej nie trafiłyby on nigdy do oficjalnej sprzedaży, a sam przedsiębiorca miałby poważne kłopoty ze służbami. Jak wiadomo, liście koki zawierają substancje psychoaktywne i stanowią bazę dla produkcji kokainy. Tyle że przekaz reklamowy mocno mijał się z prawdą, gdyż w składzie napoju znajdował się tylko ekstrakt z tych liści uzupełniony aromatami. Faktycznie nie był to więc „napój z koki”.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
