Kosztowny niewypał z elektroniczną bransoletą

Cały program ma kosztować 200 mln zł w ciągu pięciu lat
Cały program ma kosztować 200 mln zł w ciągu pięciu lat Fot. Piotr Bławicki/East NewsDGP
24 września 2010

Urządzenia systemu dozoru elektronicznego kosztowały 22 mln zł. Ale z tzw. bransoletek skorzystały tylko 223 osoby. Zamiast oszczędzać, państwo płaci 100 tys. zł na skazanego!

Elektroniczne bransoletki zakładane na kostkę u nogi więźnia miały szybko zlikwidować problem przeludnienia więzień i pozwolić na spore oszczędności w systemie więziennictwa. Miesiąc spędzony w zakładzie to wydatek nawet kilku tysięcy złotych. A ten sam czas odbywania kary w SDE kosztuje mniej. W dodatku skazany partycypuje zazwyczaj w wydatkach. Tyle że w tej chwili w Polsce karę odbywa w ten sposób zaledwie 113 osób.

Pozostało 77% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.