W jednym z programów telewizyjnych były minister Zbigniew Ćwiąkalski powiedział, że szef resortu sprawiedliwości to stanowisko trochę pechowe. Trudno się z tym nie zgodzić. W przeddzień tegorocznej majówki odszedł kolejny, chyba już 26. minister sprawujący tę funkcję od czasów przemiany ustrojowej. Jego następcą został Borys Budka. Są tacy, którzy twierdzą, że to minister czasowy – na kilka miesięcy, które pozostały do wyborów parlamentarnych. Sam zainteresowany jest jednak optymistą – twierdzi, że ten okres to rozgrzewka przed czteroletnią kadencją.
Myślę, że wygłoszę opinię wszystkich prawników w Polsce, mówiąc, iż podzielamy tę nadzieję. Nie mam tu nawet na myśli konkretnej osoby, ale nieustanne zmiany na tym kluczowym dla samorządów zawodów prawniczych stanowisku. Przecież wypracowanie wzajemnego zaufania i satysfakcjonujących zasad współpracy wymaga czasu, a jednocześnie jest warunkiem niezbędnym do prowadzenia merytorycznego dialogu oraz poszukiwania najlepszych rozwiązań.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.