Adwokaci pokazali dyscyplinarki

prawo7
Przypomniał, że wyroki muszą zostać zanonimizowane. Jednocześnie nie wykluczył, że jeśli sytuacja się szybko nie poprawi, wybór orzeczeń trzeba będzie powierzyć innym osobom. Najwyraźniej deklaracja ta podziałała mobilizująco. ShutterStock
21 sierpnia 2018

Na stronie Wyższego Sądu Dyscyplinarnego palestry, nieaktualizowanej od ponad półtora roku, pojawiło się kilkadziesiąt zaległych orzeczeń. Kolejne mają zostać opublikowane w najbliższym czasie. Strona ma być uzupełniana na bieżąco.

O zaniedbaniu bazy alarmowali aplikanci adwokaccy, tłumacząc, że lektura rozstrzygnięć jest pomocna w nauce do egzaminów z etyki zawodowej. W lipcu prezes WSD Jacek Ziobrowski na łamach DGP tłumaczył, że pustki na stronie wynikają z konieczności dokonania selekcji oraz przypisania poszczególnych orzeczeń do określonych tez, dzięki czemu materiał będzie bardziej uporządkowany. Przypomniał, że wyroki muszą zostać zanonimizowane. Jednocześnie nie wykluczył, że jeśli sytuacja się szybko nie poprawi, wybór orzeczeń trzeba będzie powierzyć innym osobom. Najwyraźniej deklaracja ta podziałała mobilizująco.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.