Bez spraw z zakresu prawa pracy nie wyobraża sobie swojego zawodowego życia. Teraz sędzia Jolanta Frańczak będzie orzekać w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego
To jednak nie pierwsza jej styczność z SN. Kilka lat temu była tam bowiem na trzymiesięcznej delegacji. I chociaż dało to jej pewne wyobrażenie odnośnie do wyzwań, z którymi będzie musiała się obecnie zmierzyć, to jak sama mówi, przed pierwszym posiedzeniem odczuwa niemałą tremę. Twierdzi jednak, że życie to sztuka wyboru, a ona swojego nie żałuje. – Traktuję tę nominację jako szansę na dalszy rozwój zawodowy – podkreśla sędzia Jolanta Frańczak.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
