Tożsamość oskarżonego powinna być lepiej chroniona

Tomasz Trych, prawnik, GWW Legal
Tomasz Trych, prawnik, GWW Legal Fot. Wojciech GórskiDGP
16 lipca 2012

 Upublicznienie nazwiska podsądnego może być nawet bardziej dotkliwe niż sam wyrok. Ma bowiem nieodwracalne skutki: informacje pozostają dostępne również, gdy doszło już do zatarcia skazania - twierdzi Tomasz Trych.

Po skierowaniu przez polskie sądy pytań prejudycjalnych do Trybunału Sprawiedliwości o wykładnię prawa unijnego w postępowaniu karnym doszło do ujawnienia tożsamości oskarżonych i ich upublicznienia. Czy jest to zgodne z przepisami?

Pozostało 95% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.