Osoby niewykonujące wyroku podlegają odpowiedzialności [OPINIA]

Przybierające różne formy dezawuowanie wyników działalności organów władzy sądowniczej przez dwa pozostałe segmenty władzy ma już w Polsce pewną tradycję i nie jest dla nas bynajmniej czymś niezwykłym.
prawo9ShutterStock
15 sierpnia 2019

Przybierające różne formy dezawuowanie wyników działalności organów władzy sądowniczej przez dwa pozostałe segmenty władzy ma już w Polsce pewną tradycję i nie jest dla nas bynajmniej czymś niezwykłym.

Zablokowanie wykonania prawomocnego wyroku NSA z 28 czerwca 2019 r. (sygn. akt I OSK 4282/18), uzasadnione przez Kancelarię Sejmu wydaniem przez prezesa UODO – z powołaniem się na art. 70 ustawy o ochronie danych osobowych – postanowienia zabezpieczającego z 29 lipca 2019 r., oznacza jednak przekroczenie kolejnej granicy zachowań naruszających porządek prawny. Ich osobliwość polega na tym, że próbuje się im nadać pozory legalności, powołując się na literę obowiązującego prawa i ukrywając w ten sposób rzeczywisty charakter i cel podejmowanych zabiegów. W literaturze i orzecznictwie sądowym państw dojrzałej demokracji definiuje się tego rodzaju praktyki mianem nadużycia władzy, wyodrębniając kilka odmian tak pojmowanej bezprawności.

Pozostało 82% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.