W ferworze walki o oddech, w jakiej znajduje się obecnie sądowy wymiar sprawiedliwości, mogło umknąć pewne legislacyjne wydarzenie, z którym będziemy mieli do czynienia z końcem maja.
I nie mam tutaj na myśli kolejnego podejścia przedstawicieli suwerena do próby demontażu niezawisłości sędziowskiej w ramach „demokratyzacji” wyłaniania członków Krajowej Rady Sądownictwa. Chodzi o rzecz zgoła odmienną. Pośród bitewnego zgiełku kilka miesięcy temu z Ministerstwa Sprawiedliwości wyszedł projekt nowelizacji art. 209 kodeksu karnego, który 31 maja 2017 r. stanie się prawem obowiązującym. A zmiany są iście rewolucyjne. Jakże mogłoby być inaczej, skoro rewolucyjna żyłka obecnej większości sejmowej dotyczy już niemal każdego obszaru życia społecznego, włączając konie, drzewa, teatry czy muzea.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.