Dowód po terminie przepadnie w sądzie

Dowód po terminie przepadnie w sądzie
Dziennik Gazeta Prawna
26 września 2018

Próba zdyscyplinowania adwokatów oskarżonych, aby nie przeciągali procesów, może w praktyce skończyć się wylaniem dziecka z kąpielą

Kolejna duża reforma postępowania karnego, którą niedawno zapowiedziało Ministerstwo Sprawiedliwości, szykowana jest pod hasłem szybszych i sprawniejszych procesów. – Likwidujemy jałowe procedury i wprowadzamy rozwiązania, które szanują gwarancje procesowe oskarżonych, ale nie dają możliwości tak ostentacyjnego torpedowania spraw, jak to wielokrotnie widzieliśmy – podkreślał szef resortu Zbigniew Ziobro. Osiągnięciu tych celów ma służyć m.in. wprowadzenie większych rygorów w przestrzeganiu terminów. Dotyczy to nie tylko przesłuchania świadków i wykonania innych czynności zaplanowanych na dzień rozprawy, lecz także zgłaszania wniosków dowodowych. – W tej chwili jedyny termin dla czynności dowodowych stron, jaki przewiduje kodeks postępowania karnego, wynosi siedem dni, lecz jego niezachowanie jest pozbawione sankcji – podkreśla dr Wieńczysław Grzyb, adwokat. Chodzi o art. 338 par. 2 k.p.k. wyznaczający oskarżonemu czas na pisemną odpowiedź na akt oskarżenia wniesiony przez prokuratora.

Pozostało 83% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.