Nieudostępnienie informacji publicznej to przestępstwo! – grzmiał niedawno podczas zwołanej naprędce konferencji prasowej Zbigniew Ziobro. Chodziło wówczas o nieudostępnienie informacji publicznej przez prof. Małgorzatę Gersdorf, pierwszego prezesa Sądu Najwyższego.
Sprawa była rzeczywiście bulwersująca. Opisaliśmy ją. A po tekście w DGP i Sąd Najwyższy udostępnił dane o wydatkach ze służbowych kart płatniczych, i minister Ziobro odrobinę przylansował. W słusznej sprawie, własną piersią go wówczas broniłem, gdy niektórzy znajomi uważali, że przesadza.
Autopromocja
Pozostało 90% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 90% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.