Prawo restrukturyzacyjne: nie możemy sobie pozwolić na katastrofę

Sąd, sprawiedliwość, sędzia
Przekazanie restrukturyzacji sądom okręgowym nie jest żadną rewolucją. Jest to oczywiste i naturalne rozwiązanieShutterStock
24 kwietnia 2015

Przekazanie restrukturyzacji sądom okręgowym to tak oczywiste i naturalne rozwiązanie, że naprawdę trudno znaleźć powody jego odroczenia - wyjaśnia dr Patryk Filipiak.

2157237-dr-patryk-filipiak-partner-w-kancelarii.jpg
Dr Patryk Filipiak, partner w kancelarii FilipiakBabicz, członek zespołu przy ministrze sprawiedliwości ds. przygotowania projektów ustaw z zakresu prawa upadłościowego i restrukturyzacyjnego

Sejm niedawno uchwalił ustawę – Prawo restrukturyzacyjne. Wbrew wskazaniom ekspertów oraz sejmowej komisji przyjęto rozwiązanie, że sprawy dotyczące restrukturyzacji trafią do sądów rejonowych. Fachowcy postulowali, aby właściwe były sądy okręgowe. Jaka jest waga tej jednej zmiany? Czy z nią – jak tłumaczy ministerstwo – da się żyć, czy też może – jak przekonują posłowie opozycji oraz niektórzy praktycy – jest ona kluczowa w całej reformie?

Pozostało 97% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.