Kidyba: Polscy glosatorzy

18 września 2015

Spłaszczenie, pomieszanie, zanik. Te słowa przyszły mi na myśl, gdy zacząłem zastanawiać się nad działalnością naukową prawników, w szczególności w kontekście form wypowiedzi

Spłaszczenie odnosi się nie tyle do samej formy, ile bardziej do treści merytorycznych. Czytając różnego rodzaju opracowania, czy to artykuły, czy monografie, mamy najczęściej do czynienia z jakimś opisem, żonglowaniem przepisami, schematycznym wiązaniem norm prawnych i dominującą wykładnią językową. Właściwie trudno spotkać inne dyrektywy interpretacyjne, takie jak wykładnia historyczna, logiczna, systemowa czy funkcjonalna. Nie do końca rozumie się różnice między normami ius cogens i ius dispositivi. Nieprawidłowo odczytuje się normy semiimperatywne.

Pozostało 90% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.