W orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka dominuje pogląd, że sankcja w postaci dożywotniego pozbawienia wolności bez szans na uzyskanie wcześniejszego zwolnienia po 25 latach narusza art. 3 konwencji praw człowieka.
A to oznacza, że skazany na taką karę, po wyczerpaniu drogi sądowej w Polsce, pierwsze co zrobi, to wniesie skargę do Strasburga, uzyskując najpewniej odszkodowanie. Jednak to nie budżet państwa może najbardziej ucierpieć na wprowadzeniu do znowelizowanego kodeksu karnego tak surowej sankcji.
Autopromocja
Pozostało 93% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 93% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.