W sprawach sądowych dotyczących zwrotu nadpłaty za kartę pojazdu sądy zajmują zróżnicowane stanowisko – czasami nakładając zobowiązanie zwrotu na Skarb Państwa, czasami na powiaty, a czasami uznając, że nie ma żadnych podstaw do zwrotu. Takie zróżnicowanie orzecznictwa jest konsekwencją tego, że rozporządzenie ministra infrastruktury z 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu zostało uznane zarówno za niekonstytucyjne, jak i niezgodne z prawem wspólnotowym. Jakie są konsekwencje wyroku Trybunału Konstytucyjnego i jakie stanowisko w sprawie nadpłat za kartę pojazdu zajmuje Ministerstwo Infrastruktury?
Trybunał Konstytucyjny powołane rozporządzenie uznał za niekonstytucyjne wyrokiem z 17 stycznia 2006 r., sygn. U 6/04 – odroczył jednak wejście w życie swojego wyroku do 1 maja 2006 r. Sytuacja taka oznacza, że działania oparte na niekonstytucyjnym rozporządzeniu zachowują swoją moc i co do zasady nie mogą być podważane. Taka interpretacja wyroku TK stała się podstawą do uchwały Sądu Najwyższego z 7 grudnia 2007 r., sygn., III CZP 125/07, którego teza głosi: „Skarb Państwa nie ponosi odpowiedzialności za szkody wyrządzone przez wydanie rozporządzenia ministra infrastruktury z 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz.U. nr 137, poz. 1310) w czasie, gdy przepisy tego rozporządzenia, pomimo stwierdzenia ich sprzeczności z konstytucją i ustawą przez Trybunał Konstytucyjny, dalej obowiązywały”. Na uchwałę tę powołuje się Ministerstwo Infrastruktury, odpowiadając powiatom zobowiązywanym przez sąd do zwrotu nadpłaty, że jest to wyłącznie ich problem, gdyż Skarb Państwa odpowiedzialności nie ponosi.
Czy jest szansa, aby powiaty odzyskały nadpłaty związane z kartami pojazdów?
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.