Dostęp do zawodu sędziego: będą masowe odejścia asystentów

Ministerstwo Sprawiedliwości nie może dyskryminować aplikantów, którzy ukończyli szkolenie według dawnych zasad. Poszkodowane osoby ostrzegają, że odejdą do innych zawodów prawniczych.

O tym, czy dana osoba nadaje się do zawodu sędziego, powinny decydować umiejętności, a nie model odbytej aplikacji – twierdzi Ogólnopolskie Stowarzyszenie Asystentów Sędziów. Wczoraj jego członkowie złożyli w resorcie sprawiedliwości list otwarty, w którym podkreślają, że preferowanie przez ministerstwo aplikantów Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury, a nie aplikantów, którzy ukończyli szkolenie w starym systemie, jest niezgodne z konstytucją. Ich zdaniem wydłużenie do sześciu lat okresu stażu, który pozwala się ubiegać o stanowisko sędziowskie, spowoduje masowe odejścia z zawodu referendarza oraz asystenta sędziego.

Pozostało 52% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.