"Internetowy pożyczkobiorca nie może być anonimowy"

Tomasz Grzegorzewski
Tomasz Grzegorzewski Fot. ArchiwumDGP
11 maja 2010

TOMASZ GRZEGORZEWSKI o e-finansach - Internetowe portale pożyczkowe stają się coraz popularniejsze, jednak po ostatnim upadku jednego z nich pożyczkodawcy ostrożniej podchodzą do tej formy inwestowania. Czy ich obawy są zasadne?

Obawy co do skuteczności dochodzenia spłaty udzielonych w serwisach social lending pożyczek nie są uzasadnione. Droga sądowa przy windykacji tego typu należności jest stosunkowo prosta. Należy ją rozpocząć od pozyskania dowodów potwierdzających fakt zawarcia umowy i przekazania środków pieniężnych pożyczkobiorcy. Trzeba więc wystąpić do operatora systemu social lending z wnioskiem o przekazanie danych osobowych pożyczkobiorcy. Operator może także udostępnić treść zawartej umowy, regulamin systemu pożyczkowego na dzień zawarcia umowy oraz potwierdzenie faktu przekazania środków.

Pozostało 62% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.