Autopromocja

Prezydencki szybki długopis: Stawianie głowy państwa pod ścianą świadczy o niekonstytucyjności ustawy o dodatkowym dniu wolnym

Prezydent Andrzej Duda
Prezydent Andrzej DudaShutterStock
30 października 2018

Oczekiwanie przez parlament, że głowa państwa podpisze ustawę błyskawicznie, powoduje, że procedura legislacyjna może być niekonstytucyjna. Andrzej Duda nie ma z tym kłopotu.

Ustawa o ustanowieniu Święta Narodowego z okazji Setnej Rocznicy Odzyskania Niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej, która wprowadzi dla wielu Polaków wolne od pracy 12 listopada, trafi na biurko głowy państwa najprawdopodobniej 8 listopada. Aby więc jej uchwalenie miało jakikolwiek sens, prezydent musi ją bardzo szybko podpisać, a następnie urzędnicy Rządowego Centrum Legislacji opublikować w Dzienniku Ustaw. Pierwszy obywatel już zapowiedział, że ustawę – choć nie jest jeszcze znane jej ostateczne brzmienie (Sejm musi rozpatrzyć poprawki Senatu) – podpisze.

Stawianie pod ścianą

Prezydent ma 21 dni na podjęcie decyzji, czy chce ustawę podpisać, zawetować czy skierować do Trybunału Konstytucyjnego. Uprawnienie to wynika z art. 122 konstytucji. W ostatnich kilku latach ustawodawca jednak wielokrotnie stawiał głowę państwa pod ścianą. I konstytucyjny termin w praktyce prezydentowi skracał. Tak jest przy obecnie procedowanej ustawie o dodatkowym święcie – skoro 12 listopada ma być wolny od pracy, logiczne jest, że aby miała ona jakikolwiek sens, trzeba ją podpisać wcześniej. Tak też często bywa z ustawami przyjmowanymi pod koniec roku.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.