ANALIZA
Ministerstwo Środowiska przedstawiło kolejną, już czwartą wersję procedowanego od kwietnia 2016 r. projektu nowej ustawy – Prawo wodne. Akt o fundamentalnym znaczeniu dla wszystkich obywateli, choć ma obowiązywać w zasadniczej części od 1 stycznia 2017 r., nie trafił jeszcze nawet do parlamentu. Dopiero dziś będzie omawiany przez rząd. I choć bez wątpienia projekt zawiera wiele potrzebnych i oczekiwanych rozwiązań (w tym zwłaszcza stanowiących – przynajmniej w założeniu – implementację norm Ramowej Dyrektywy Wodnej), to jakość poszczególnych rozwiązań budzi liczne kontrowersje. W tym kontekście wyraźnie dostrzegalny jest brak konsultacji społecznych w pracach nad nową ustawą, co jest szczególnie widoczne w rozwiązaniach dotyczących sfery najbliższej wszystkim mieszkańcom naszego kraju, a związanej z zaopatrzeniem w wodę.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.