Adwokat Mirek o niesłusznym pobycie w więzieniu: Największy żal mam do sędziów

sąd, temida
Byłem pewien, że to jakieś kosmiczne nieporozumienie. Choć rozpoznałem trzech funkcjonariuszy jako tych, którzy kiedyś próbowali wymusić na mojej klientce obciążenie Krzysztofa PorowskiegoShutterStock
20 września 2016

Największy żal mam do sędziów – mówi Roman Mirek, adwokat, który 9 miesięcy i 14 dni przesiedział w areszcie. Jak się okazało, niesłusznie.

2668384-.jpg
Roman Mirek, adwokat prowadzący kancelarię w Katowicach, w 2006 r. trafił do aresztu, w którym spędził ponad 9 miesięcy. Żaden z ośmiu postawionych mu przez prokuraturę zarzutów nie utrzymał się w sądzie, ostatnie zwycięstwo w starciu z oskarżeniem publicznym prawnik odniósł w zeszłym tygodniu

Pozostało 98% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.