Jeśli w umowie zaznaczono, że wszelkie jej zmiany mają być dokonywane w formie pisemnej, to ustalenia czynione poprzez komunikator internetowy nie mają żadnego znaczenia. I nie zmienia tego fakt, że pierwotna wersja dokumentu nie została zawarta na piśmie – orzekł łódzki sąd okręgowy.
Właściciel gry komputerowej zlecił programiście prace nad jej rozwojem i eliminowanie błędów przez 12 miesięcy. Przesłał mailem projekt umowy, a po jej zaakceptowaniu jedną podpisaną przez siebie kopię listownie. Programista nie odesłał jej i zatrzymał jedyny egzemplarz.
Autopromocja
Pozostało 87% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 87% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.