Dopalacze na wokandzie. Czy handlarzy można oskarżać na podstawie kodeksu karnego?

prawo, sprawiedliwość
Z jednej strony jest jasne, że ustawodawca zdecydował się objąć handel środkami zastępczymi sankcjami administracyjnym, a nie karnymiShutterStock
11 kwietnia 2017

Sąd Najwyższy rozstrzygnie, czy kodeks karny może być dobrym narzędziem do walki z handlarzami szkodliwymi substancjami psychoaktywnymi.

2899236-walka-z-wiatrakami.jpg
Walka z wiatrakami

W założeniu batem na kwitnący rynek dopalaczowy miały być przepisy ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz.U. z 2005 r. nr 179, poz. 1485 ze zm). W ramach krucjaty wypowiedzianej po raz pierwszy przez rząd w 2010 r. inspekcja sanitarna uzyskała prawo nakładania kar finansowych – od 20 tys. do 1 mln zł – za złamanie zakazu wytwarzania i sprzedaży tych substancji.

Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.