Minister sprawiedliwości domaga się uchylenia uchwał adwokatury w sprawie nieprzekazywania list obrońców. W jego ocenie są sprzeczne z prawem.
Sporne uchwały były reakcją władz palestry na „niesatysfakcjonujący wynik rozmów z ministrem sprawiedliwości w sprawie realizacji postulatów adwokatury”. Chodziło o niezmieniane od 13 lat stawki za prowadzenie spraw z urzędu, które nie przystają do realiów rynkowych. W odpowiedzi na apel minister wyszedł z projektem, który okazał się dla adwokatury nie do przyjęcia. – Zaproponowane zmiany rozporządzenia w sprawie stawek miały charakter pozorowany. Minister zaproponował wzrost taks o 100 procent, ale wskazał jako podstawową zasadę zasądzanie połowy stawki. To przelało czarę goryczy – wskazuje adwokat Roman Kusz, wicedziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Katowicach.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
