Resort chce wiedzieć za dużo o kandydatach na sędziów

Przekroczenie zakresu delegacji ustawowej, a tym samym naruszenie konstytucji – takie zarzuty stawia ministrowi sprawiedliwości Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia”.


Chodzi o projekt rozporządzenia w sprawie określenia zakresu danych, które winny znajdować się w karcie zgłoszenia na wolne stanowisko sędziowskie. Zdaniem stowarzyszenia wiele z informacji, które będą żądane na podstawie tego aktu prawnego, nie powinno być zbieranych. Część z nich może również naruszać prywatność przyszłych sędziów. „Państwo nie jest uprawnione do tego, aby gromadzić w odniesieniu do kandydatów do urzędu sędziego sądu powszechnego dane o charakterze prywatnym, które zgodnie z ustawą nie mogą stanowić kryterium oceny kandydata, skoro nie są przewidziane jako wymogi ustawowe do objęcia urzędu lub jako zakazy jego pełnienia” – czytamy w opinii.

Pozostało 6% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.