Nie stać nas na tanie państwo. Zmniejszenie wynagrodzenia posłom to populistyczna zagrywka, która jeszcze bardziej zniechęci najlepszych do ubiegania się o mandat, a obecnych parlamentarzystów uczyni podatnymi na mniej lub bardziej korupcyjne propozycje. Naprawdę wierzę, że tak jest. Lecz wiara w cokolwiek nie opiera się na racjonalnych argumentach, dlatego jakkolwiek bym się nie starał, nie jestem w stanie państwu dostarczyć dowodów na poparcie tezy, że posłowie nie zasłużyli na obniżkę.
Nie chodzi mi wcale o puste sejmowe ławy, które zwykle widzimy w telewizji podczas posiedzeń plenarnych. Absencja sporej części posłów jest o tyle usprawiedliwiona, że w tym czasie uczestniczą oni w obradach komisji. Te są na żywo transmitowane w internecie, dzięki czemu nauczyciele wiedzy o społeczeństwie mają nieprzebrane źródła pomocniczego materiału dydaktycznego do lekcji o trójpodziale władzy w praktyce.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.