Drukarz, LGBT i pozorny paradoks kolizji zasad prawa

prawo
Wypracowywanie słusznego, sprawiedliwego rozstrzygnięcia powinno odbywać się z poszanowaniem integralności systemu prawa, przy poszukiwaniu reguł w konkretnych normach, a niekoniecznie w ogólnych standardachShutterStock
23 sierpnia 2016

Zbyt często w dyskursie prawniczym sięgamy po argumenty z najwyższej półki konstytucyjnej, podgrzewając tylko temperaturę sporu i narażając się na przypięcie łatki.

Na pewnym poziomie rozstrzygania spraw nie da się oddzielić sfery czysto prawnej od ideologicznie uwarunkowanej aksjologii” – napisał kiedyś prof. Marek Safjan. Kwestia ta jest doskonale znana w teorii prawa. W nowszych pracach podkreśla się, że na efekt procesu decyzyjnego organu rozstrzygającego, w którym zasiadają przecież ludzie, w jakimś stopniu mają miejsce czynniki nie tylko stricte prawne (w rodzaju tekstu prawnego), lecz także czynniki predeterminacyjne, czyli przekonania, nabyte doświadczenie życiowe, zawodowe oraz nieuświadomione postawy psychologiczne.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.