Jak ugryźć kilka miliardów, czyli rzecz o budowie zapory w Sierzawie [OPINIA]
W ciągu trzech lat ‘"udało się" Wodom Polskim napompować koszty budowy zapory w Siarzewie z 2,2 mld do 5,43 miliarda złotych. Do 31 marca 2021 r. było to jeszcze 4,5 mld, ale na posiedzeniu sejmowej komisji ds. Kaskadyzacji Wisły, 1 kwietnia, kwota wzrosła niemal o kolejny miliard. Udało się też przekonać część społeczeństwa, że białe jest czarne, a czarne jest białe, a tych którzy nie dali się przekonać... zignorować. W efekcie, gdy kraj walczy z pandemią, a wiele firm o przetrwanie, szerokim strumieniem popłyną publiczne pieniądze na pomnik PRL. Owszem nieliczni zarobią i to bardzo dużo, ale my wszyscy, społeczeństwo, stracimy - pisze w swoim apelu WWF Polska.