Polacy kontra fiskus. Kto tak naprawdę kogo oszukuje?Wampiry żerujące na przedsiębiorczym społeczeństwie. Sadyści, których nic nie cieszy bardziej niż to, że mogą uczciwego człowieka obedrzeć z ciężko zarobionych pieniędzy. Nic, tylko czekają na nasze, podatników, potknięcie. Takie wnioski wyciągnąłby mieszkaniec innej planety po zapoznaniu się z informacjami na temat urzędników skarbówki. A jak oni widzą nas?Mira Suchodolska•21 marca 2014
Demokracja i kapitalizm biorą rozwódMiesiąc miodowy się skończył i wyszło na jaw, że to małżeństwo z rozsądku nigdy nie miało szans na przetrwanie. Demokracja zrozumiała, że jej partner ma skłonność do przemocy. A kapitalizmowi zaczęła przeszkadzać jej roszczeniowośćRafał Woś•21 marca 2014
Nowy system wyceny człowieka: Uważaj co piszesz na Facebooku i przesyłasz mailem. Twój kredyt lub polisa będą droższeMasz na Facebooku fotkę z papierosem? Zapłaciłeś przelewem mandat za szybką jazdę? Wysłałeś do kolegi e-maila z propozycją wspinaczki? Jesteś ryzykantem, dlatego dostaniesz droższą polisę, a kredyt z wyższym oprocentowaniemRafał Drzewiecki•21 marca 2014
Mieszkań nie ma, a pozostały raty do spłacenia? Dziś deweloperzy już tak nie oszukują, robią to inaczejNiektórym te mieszkania śnią się po nocach. I raty. Bo płacić trzeba, choć mieszkań nie ma. Szczęście, że dzisiaj deweloperzy już tak nie oszukują. Dzisiaj robią to inaczejMarcin Hadaj•21 marca 2014
Prawo po afgańskuZachodnie firmy często tak konstruowały umowy, żeby oszukać Afgańczyków – mówi Tom Rosenstock, który prowadzi w Kabulu największą kancelarię prawnąMaciej Miłosz•20 marca 2014
Srebro jest złotemBy wesprzeć nowoczesne technologie medyczne, czasami warto sięgnąć po rozwiązania znane od zarania dziejówJakub Kapiszewski•20 marca 2014
System wyceny człowiekaMasz na Facebooku fotkę z papierosem? Zapłaciłeś przelewem mandat za szybką jazdę? Wysłałeś do kolegi e-maila z propozycją wspinaczki? Jesteś ryzykantem, dlatego dostaniesz droższą polisę, a kredyt z wyższym oprocentowaniemRafał Drzewiecki•20 marca 2014
Zbroić trzeba się z głowąGdy nad Europą zawisła groźba wojny, II RP zwiększyła wydatki na armię do niemal 40 proc. rocznego budżetu. Cóż z tego, skoro bardzo źle wydano te pieniądzeAndrzej Krajewski•20 marca 2014
Rosyjska orka na Kulikowym PoluMłodzi, wygadani i niebezpieczni – tacy są przywódcy nowych prorosyjskich ruchów na wschodzie i południu Ukrainy. Jeśli Rosja zdecyduje się na powtórzenie krymskiego scenariusza w Doniecku, Odessie czy Charkowie, skorzysta właśnie z nichMichał Potocki•20 marca 2014
Między Cesarzem a ImperatoremUwaga wydawcy! Uwaga autorzy! Jeszcze przez tydzień (do 28 marca) czekamy na zgłoszenia do IV edycji Economicusa, czyli nagród Dziennika Gazety Prawnej na najlepsze książki ekonomiczno-biznesowe, które ukazały się na polskim rynku. Szczegóły i warunki uczestnictwa w konkursie pod adresem: www.gazetaprawna.pl/economicusRafał Woś•20 marca 2014
Krokodyle skarbowe mają ludzkie uczuciaWampiry żerujące na przedsiębiorczym społeczeństwie. Sadyści, których nic nie cieszy bardziej niż to, że mogą uczciwego człowieka obedrzeć z ciężko zarobionych pieniędzy. Nic, tylko czekają na nasze, podatników, potknięcie. Takie wnioski wyciągnąłby mieszkaniec innej planety po zapoznaniu się z informacjami na temat urzędników skarbówki. A jak oni widzą nas?Mira Suchodolska•20 marca 2014
Cuda inżynieriiInżynierowie z całego świata snują plany i fantazje megaprojektów, o jakich do tej pory śnili co najwyżej futurolodzy. Mają rozkręcać gospodarki, służyć chwale przywódców i sławie projektantów. Pytanie tylko, czy za kilka dekad będą dowodem świetności ludzkiej cywilizacji, czy raczej pomnikiem jej głupotyMariusz Janik•20 marca 2014
Domy na piaskuNiektórym te mieszkania śnią się po nocach. I raty. Bo płacić trzeba, choć mieszkań nie ma. Szczęście, że dzisiaj deweloperzy już tak nie oszukują. Dzisiaj robią to inaczejMarcin Hadaj•20 marca 2014
Demokracja i kapitalizm biorą rozwódMiesiąc miodowy się skończył i wyszło na jaw, że to małżeństwo z rozsądku nigdy nie miało szans na przetrwanie. Demokracja zrozumiała, że jej partner ma skłonność do przemocy. A kapitalizmowi zaczęła przeszkadzać jej roszczeniowośćRafał Woś•20 marca 2014
Auto na lata? Zapomnijcie o tym!Jestem po lekturze historii człowieka z Zielonej Góry, który w 1991 r. kupił toyotę carinę i do dzisiaj przejechał nią milion kilometrów. Twierdzi, że w tym czasie ani razu nie miał awarii w trasie, a sprzęgło, wahacze, amortyzatory i tłumik w aucie są oryginalne, tzn. pamiętają Japonię z czasów, gdy Lech Wałęsa obiecywał, że nią będziemy. Przyznacie, że brzmi to nieprawdopodobnie. I jest absolutnie nieosiągalne dla współczesnych samochodów, które nierzadko już przy przebiegu 100 tys. km zaczynają przygotowywać się do spoczęcia w motoryzacyjnym grobie: ich silnik łapie astmę, turbosprężarka – anginę, na tłumiku pojawiają się hemoroidy, a całe wnętrze atakuje łuszczyca.Łukasz Bąk•20 marca 2014