Paweł Kasprzak z Obywatele RP: Nie stoję na Krakowskim Przedmieściu za kasę, nie jestem płatnym pachołkiem zabójców prezydenta
Demonstrowanie dla demonstrowania działa demobilizująco. To jest dowodzenie samemu przed sobą, jak bardzo jesteśmy bezsilni. Utwierdzanie się w przekonaniu, że nic się nie da zrobić, bo oni, władza, i tak wszystko olewają – mówi lider Obywateli RP.