PiS uważa, że wzrostu wydatków na wojsko nie da się wypchnąć poza budżet do specjalnego funduszu, dlatego potrzebna jest korekta konstytucji. Ma dotyczyć wyłączenia z reguł finansowych kosztów związanych z armią.
– Z funduszu nie da się wszystkiego pokryć, np. etatów żołnierskich. To wydatki ściśle budżetowe – wskazuje rozmówca DGP z rządu. Armia ma zostać zwiększona dwukrotnie, do 300 tys., do tego dochodzą pieniądze na jej bieżące utrzymanie, których nie da się sfinansować pozabudżetowo. Z kolei inny polityk PiS dodaje, że co prawda mamy pewien bufor, jeśli chodzi o dochodzenie do 60-proc. limitu konstytucyjnego zadłużenia, jednak rząd woli nie ryzykować przekroczenia tej granicy.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)