Ubezwłasnowolnienie musi służyć dobru osoby, wobec której się je stosuje. Orzeczenie lekarskie o niepełnosprawności intelektualnej nie może być jedyną przesłanką braną pod uwagę przy podejmowaniu decyzji o ograniczeniu zdolności do czynności prawnych – stwierdził zastępca rzecznika praw obywatelskich Stanisław Trociuk w piśmie wniesionym do sądu apelacyjnego.
Sprawa, w której zainterweniował RPO, dotyczyła matki niepełnoletnich dzieci, wobec której sąd okręgowy orzekł o ubezwłasnowolnieniu. Stanisław Trociuk zauważył, że w uzasadnieniu postanowienia nie wskazano, w jaki sposób umiarkowana niepełnosprawność intelektualna miałaby zakłócać codzienne funkcjonowanie kobiety.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.