Intelektualne braki to za mało, by ubezwłasnowolnić

Rzecznik Praw Obywatelskich. RPO
Ubezwłasnowolnienie. Niepełnosprawność intelektualna to za mało stwierdził Rzecznik Praw ObywatelskichShutterStock
18 stycznia 2024

Ubezwłasnowolnienie musi służyć dobru osoby, wobec której się je stosuje. Orzeczenie lekarskie o niepełnosprawności intelektualnej nie może być jedyną przesłanką braną pod uwagę przy podejmowaniu decyzji o ograniczeniu zdolności do czynności prawnych – stwierdził zastępca rzecznika praw obywatelskich Stanisław Trociuk w piśmie wniesionym do sądu apelacyjnego.

Sprawa, w której zainterweniował RPO, dotyczyła matki niepełnoletnich dzieci, wobec której sąd okręgowy orzekł o ubezwłasnowolnieniu. Stanisław Trociuk zauważył, że w uzasadnieniu postanowienia nie wskazano, w jaki sposób umiarkowana niepełnosprawność intelektualna miałaby zakłócać codzienne funkcjonowanie kobiety. 

Dodatkowo, przy podejmowaniu decyzji nie wzięto pod uwagę, że jej sytuacja życiowa jest ustabilizowana, a przy załatwianiu spraw urzędowych pomaga jej najbliższa rodzina. Zdaniem zastępcy RPO nie było jakichkolwiek podstaw do całkowitego ubezwłasnowolnienia zainteresowanej. W zupełności wystarczyłoby wyznaczenie kuratora. SA podzielił ten punkt widzenia i zmienił decyzję sądu niższej instancji.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.