Z prawnego i praktycznego punktu widzenia cała ta sprawa i niesamowita jazda wokół ważności wyborów wydają się zupełnie bez sensu. Domyślam się, że nie do końca chodzi tu o prawo.
W ostatnim felietonie dla DGP, zatytułowanym „Polska myśl sądownicza” (DGP nr 111/2025), przedstawiłem swoją interpretację sceny przedstawionej na warszawskim pomniku Tysiąclecia Jazdy Polskiej – nadwiślańscy, bohaterscy Słowianie ścigają się w kółko, w awanturniczej karuzeli. Obrazek ten z powodzeniem może posłużyć za ilustrację sprawy wniesionej przez Romana Giertycha do Sądu Najwyższego o stwierdzenie nieważności wyborów prezydenckich.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.