Polska zapłaci za spadek wartości skonfiskowanego auta

paragraf
<p>Sądy krajowe dwóch instancji oddaliły to powództwo, uznając, że policja spełniła wymóg odpowiedniego zabezpieczenia samochodu, który stał na strzeżonym parkingu.</p>Shutterstock
29 grudnia 2021

Źródłem sprawy była skarga mężczyzny, który w 2005 r. został aresztowany. Jego auto, warte wówczas 14,5 tys. zł, zatrzymano jako zabezpieczenie na potrzeby egzekucji ewentualnych kar finansowych i rekompensat dla pokrzywdzonych. Ostatecznie mężczyznę uznano za winnego i skazano na karę pozbawienia wolności. Trwało to jednak kilka lat, gdyż wyrok był dwukrotnie uchylany. W 2010 r. podjęto próbę sprzedaży samochodu w celu uregulowania zasądzonych kar pieniężnych, jednak nie było chętnych na kupno.

W 2012 r., po dwóch latach aresztu i pięciu więzienia, skarżący mógł odebrać pojazd, ale ze względu na jego stan zrezygnował z tej możliwości. Zamiast tego pozwał Skarb Państwa o odszkodowanie za spadek wartości auta w wyniku niestarannego jego przechowywania. Powołany w sprawie biegły oszacował, że wartość pojazdu wynosiła w tym momencie 1300 zł, a zatem spadła ponad 10-krotnie. Skarżący zażądał 15 tys. zł.

Pozostało 70% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.