RODO nie chroni danych psa

Pies u weterynarza
<p>Pies</p>ShutterStock
17 lutego 2022

RODO chroni wyłącznie dane osobowe ludzi, dlatego na jego podstawie nie można żądać nagrania z kamer rejestrujących, co działo się z psem. Właściciel czworonoga nie może zaś zostać uznany za stronę postępowania administracyjnego, dlatego też UODO słusznie odmówił jego wszczęcia – uznał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.

Właścicielka psa oddała go na zabieg do gabinetu weterynaryjnego. Choć z uzasadnienia wyroku nie wynika to wprost, coś musiało pójść nie tak, bo kobieta zamierza wytoczyć sprawę o odszkodowanie. W tym celu zażądała nagrań z monitoringu, na których zarejestrowano pobyt jej zwierzęcia. Otrzymała je, ale na fragmentach z sali operacyjnej usunięto dźwięk. Właścicielka psa zwróciła się o uzupełnienie nagrań, jednak klinika weterynaryjna odmówiła. Uzasadniła to tym, że na nagraniach zarejestrowano prywatne rozmowy pracowników.

Pozostało 82% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.