Nasza reforma emerytalna kończy w tym roku 20 lat. Najbardziej głośni uczestnicy medialnej debaty mówią, że to czas na zmiany. I słychać to zarówno z lewicy, Konfederacji, jak i od osób mianujących siebie wolnorynkowcami.
Gdyby traktować ich głosy serio, to najwyższa pora na nowy system. Ale jaki? Nie bardzo wiadomo, bo propozycje są kompletnie rozbieżne. Lewica chce wrócić do systemu zdefiniowanego świadczenia, wolnorynkowcy chcą emerytury obywatelskiej, a Konfederacja chce znieść przymus ubezpieczeń w ZUS i mówi: „Niech każdy troszczy się sam”. Szczerze mówiąc, Konfederacja przynajmniej stawia sprawę bez owijania w bawełnę, dwie pozostałe propozycje to mieszanie herbaty bez dodawania cukru.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.