Trzynaście lat po starcie reformy emerytalnej nadal nie ma jej ostatniego elementu – zakładów emerytalnych. To do nich miały trafiać oszczędności zgromadzone w otwartych funduszach emerytalnych, gdy ich członkowie będą przechodzić na emeryturę.
One też miały im wypłacać tę część świadczenia, która pochodzić będzie z drugiego filaru. Mimo że pierwsze roczniki kobiet objęte reformą zaczęły kończyć aktywność zawodową przed czterema laty, ten problem cały czas nie został rozwiązany. Zamiast do zakładów emerytalnych oszczędności z OFE trafiają do ZUS i to on wypłaca obie części emerytury. Od 2014 r. kończyć pracę będą także zreformowani panowie, więc sprawy zakładów emerytalnych nie da się już dłużej odwlekać. Na coś rząd musi się zdecydować.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
