Już od 1 stycznia osoby, które występując o emeryturę nie były w stanie udowodnić wysokości swoich zarobków w poszczególnych latach, będą mogły składać wnioski o przeliczenie świadczenia. Wchodząca tego dnia nowelizacja ustawy emerytalnej pozwala ZUS na przyjęcie, że otrzymywały one wtedy minimalne wynagrodzenie.
Do tej pory osoby, które posiadały dokumenty potwierdzające wykonywanie zatrudnienia w ramach stosunku pracy, np. świadectwa pracy, ale nie mogły udowodnić wysokości swoich zarobków, musiały liczyć się z tym, że ZUS przyjmie, że ich zarobki w danych okresach były zerowe albo lata te wyłączy z podstawy wymiaru. Pierwszy przypadek zachodził, gdy podstawa wymiaru emerytury lub renty ustalana była z 10 kolejnych lat kalendarzowych wybranych z 20 lat poprzedzających zgłoszenie wniosku o świadczenie, drugi - przy ustalaniu podstawy wymiaru z 20 lat kalendarzowych dowolnie wybranych z całego okresu podlegania ubezpieczeniu społecznemu lub ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym.
Po wejściu w życie nowelizacji ustawy emerytalnej osobom, które złożą wniosek o emeryturę lub rentę, a które z powodu braku dokumentacji płacowej nie mogą udowodnić w pewnym okresie wysokości osiąganych zarobków za okres pozostawania w stosunku pracy, do ustalenia wysokości podstawy wymiaru tych świadczeń ZUS będzie mógł przyjąć wysokość minimalnego wynagrodzenia obowiązującego w tych latach. Powyższe dotyczy także obliczania wysokości kapitału początkowego bez względu na to, kiedy został obliczony. Takie rozwiązanie dla świadczeniobiorcy może skutkować podwyższeniem wysokości podstawy wymiaru, a tym samym i wysokości świadczenia.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.