Rekrutacja w czasach internetu

Praca
Rynek rekrutacji nie dałby dziś sobie rady bez internetuShutterStock
6 stycznia 2012

GoldenLine powstał jako polska kopia LinkedInu. W obawie przed swoim amerykańskim pierwowzorem zaczyna szukać dla siebie nowych rozwiązań.

O GoldenLinie w Polsce czy LinkedInie w USA media piszą z rzadka. Ich twórcy nie są symbolami rewolucji Web 2.0. Wzrosty liczby użytkowników nie są nawet w części tak elektryzujące, jak te na Naszej Klasie, MySpace czy Facebooku. Nie wywołują społecznych trendów. Nie doprowadzają do skandali obyczajowych. A nawet nie psują krwi międzynarodowym koncernom, które muszą inwestować miliony, by zadbać o swój wizerunek wśród ich użytkowników.

Pozostało 84% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.