Nadchodzą złe prognozy dla rynku pracy

20 czerwca 2012

Zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw, czyli firmach, w których pracuje powyżej dziewięciu osób, wyniosło w maju 5,5 mln. Wbrew oczekiwaniom ekspertów w porównaniu z kwietniem nie wzrosło. Natomiast liczone rok do roku powiększyło się jedynie o 0,3 proc. – podał GUS.

 – Dwa czynniki, czyli organizacja Euro 2012 oraz wzrost zapotrzebowania na pracowników sezonowych, powinny przyczynić się do wyraźnego wzrostu liczby pracujących w przedsiębiorstwach. Jednak poziom zatrudnienia miesiąc do miesiąca się nie zmienia, co dowodzi, że nadal istnieją nierozwiązane problemy na polskim rynku pracy, które dadzą o sobie znać jeszcze silniej po wakacjach – komentuje Tomasz Hanczarek, prezes zarządu Work Service. Jego zdaniem niezbędne są działania, które będą stymulowały zwiększenie zatrudnienia. – Niestety obecnie mamy do czynienia jedynie z zapowiedziami podniesienia płacy minimalnej, która na koniec roku może dodatkowo wyhamowywać tworzenie nowych miejsc pracy przez przedsiębiorców – dodaje Tomasz Janczarek. Inni eksperci także są zdania, że prawdziwy problem zacznie się po wakacjach, gdy zakończą się i mistrzostwa Europy w futbolu, i prace sezonowe.

Pozostało 38% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.